Epifaniczny tom 1 – rozdział 5 – str. 277

Tomy Epifaniczne

„Który odda każdemu podług uczynków jego” (Rzym.2:6). „Wiedząc, iż każdy co by uczynił dobrego za to odniesie nagrodę od Pana, czy niewolnik czy wolny” (Efez.6:8). „A ten, co krzywdę czyni, odniesie zapłatę ukrzywdzenia” (Kol.3:25). „A ponieważ Ojcem nazywacie tego, który bez względu na osoby każdego sądzi według uczynków” (1 Ptr.1:17). Wersety te dowodzą zatem, że Bóg nie traktuje osób z punktu widzenia ich cech zewnętrznych, lecz z punktu widzenia ich serca – ich charakteru.
Bezstronność Boga nie oznacza, że wszystkich traktuje tak samo, ponieważ z pewnością tak nie jest. Nic nie jest bardziej oczywiste z punktu widzenia zarówno Pisma Świętego, jak i doświadczenia, że Bóg nie traktuje wszystkich jednakowo. Nie traktuje wszystkich tak samo ani w królestwie natury, ani w królestwie łaski, ani w przejawach Swej sprawiedliwości, ani w przejawach Swej miłości. Zastanawiając się nad różnicami traktowania przez Boga jednych inaczej niż drugich, powierzchownie myślący ludzie w ogóle zaprzeczają nawet Jego bezstronności. Doktryna o wyborze i jej praktyczne działanie jest między innymi jednym z wyraźnych dowodów na to, że Bóg nie wszystkich traktuje tak samo. Mimo to powierzchownie myślący zaprzeczają wyborowi, cytując wersety, że „Bóg nie ma względu na osoby”. Tacy błądzą, nie znając Pisma Świętego ani charakteru Boga jako Władcy. Chociaż Bóg nie ma względu na osoby, to oczywiście ma wzgląd na charakter (Dz.10:34,35; Rzym.2:6; Efez.6:8; Kol.3:25; 1 Ptr.1:17). Bóg nie jest zatem stronniczy, gdy z powodu różnicy charakteru u ludzi nie traktuje ich jednakowo, obdarzając łaską tych, którzy czczą Go i praktykują sprawiedliwość, a niełaską tych, którzy są wobec Niego bezbożni i praktykują nieprawość. Jest dokładnie odwrotnie: takie różne postawy i działania Boga są wyrazem bezstronności, ponieważ dowodzą one, że w różny sposób traktuje On ludzi z punktu widzenia ich różnych relacji wobec odpowiednich zasad. Jak

poprzednia następna