Epifaniczny tom 1 – rozdział 5 – str. 273

prawych, jak również stałym źródłem kłopotów i smutku dla nich samych. Tak więc ostateczne nagrody i kary z końca Małego Okresu będą wyrazami szczodrości.
A co powiemy o szczodrości Boga w wiekach, jakie niekończącym się ciągiem nastąpią po Tysiącleciu? Możemy powiedzieć, że przy doskonałej ziemi oraz doskonałych i bezgrzesznych istotach ludzkich jako podstawie postępowania Jehowy po Tysiącleciu Jego mądrość, moc, sprawiedliwość i miłość w kontakcie z takimi warunkami na pewno z największą szczodrością obficie będą udzielać darów Jego umiłowanym ziemskim dzieciom. Iz.65:17-25 opisuje potysiącletnie warunki i daje nam podstawę do twierdzenia, że niczym z rogu obfitości Bóg będzie wylewał taki ogrom dobrych rzeczy na doskonałą ludzkość, że całkowicie zaspokoją one wszelkie oczekiwania ich umysłów, każde pragnienie ich serca i każdą potrzebę ich ciała. Jak oznajmia wiersz 24, będzie On uprzedzał ich wszystkie pragnienia: „Pierwej niż zawołają, Ja się ozwę; jeszcze mówić będą, a Ja wysłucham”. Zapewni im sposobności zaspokajania ich wszystkich potrzeb i używania ich wszystkich władz. Jaki wspaniały będzie to świat! Skoro bowiem upadły człowiek w niedoskonałych warunkach niejednokrotnie dokonuje teraz wielkich rzeczy, jakież będą osiągnięcia i zdobycze doskonałych ludzi pod szczodrą opieką Boga! Szczodrość Boga będzie wówczas z pewnością jednym z powodów przyłączenia się rodziny ludzkiej do ogólnego chóru alleluja z Obj.5:13: „Siedzącemu na stolicy i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i siła na wieki wieków”. My, którzy zakosztowaliśmy Jego szczodrości wobec wybranych i którzy wiemy o Jego przyszłej szczodrości wobec nie wybranych, ciesząc się naszym obecnym udziałem w Jego szczodrości i oczekując Jego przyszłej szczodrości wobec nas i świata, słusznie możemy śpiewać na najwyższą chwałę naszego Boga i Baranka, ponieważ godni są

poprzednia następna