Epifaniczny tom 1 – rozdział 5 – str. 248

działa natomiast w związku z niebezpieczeństwami i trudnościami, na jakie narażeni są Jego słudzy i synowie, Jego plany i dzieła. Dostrzegamy, że wierni Godni z czasów Starego Testamentu oraz Epifanii często byli i są w niebezpiecznych i trudnych sytuacjach. Dostrzegamy, że Jego synowie z aniołów i nowych stworzeń także znajdowali się i znajdują w niebezpiecznych i trudnych sytuacjach. Ponadto, pewne etapy Boskiego planu i pewne zarysy Jego dzieła znajdowały się i znajdują się w obliczu niebezpieczeństw i trudności. W tym wszystkim Bóg zawsze przejawia odwagę, nigdy nie cofa się, nigdy nie lęka, nigdy nie ulega panice, lecz stawia im czoło hartem ducha, który nie wie, co to drżenie; spokojem, który nie wie, co to niepokój; stałością, która nie zna niezdecydowania i wytrwałością bez końca.
Czynniki, które zmuszają Boga do używania odwagi, stanowią zagrożenie dla Jego sług, planów i dzieł. Bóg przejawia więc wobec nich odwagę. Głównym z tych czynników jest szatan. Dąży on do usidlenia sług Bożych i sprowadzenia ich z właściwej drogi. Planuje i działa w kierunku zniszczenia wierności Bogu, Jego sprawie i Jego ludowi u synów Bożych wśród aniołów i nowych stworzeń. Próbuje krzyżować Boskie plany i zamierzenia oraz wprowadzać na ich miejsce inne. Dąży do zniszczenia, pogrzebania w zapomnieniu lub sfałszowania Boskich dzieł. Bóg odważnie staje przeciwko takim upadłym planom, zamierzeniom i dziełom związanym z niebezpieczeństwami i trudnościami, nigdy nie ustając w Swym harcie ducha, spokoju, stałości i wytrwałości. Pomocą dla szatana w stawianiu niebezpieczeństw i trudności na drodze sług Bożych, Jego synów, planów i dzieł są upadli aniołowie, którzy w każdy bezbożny sposób starają się pomagać mu w narażaniu i otaczaniu trudnościami sług, dzieci, planów i dzieł Boga. Także i świat – proporcjonalnie do swego różnego stopnia samolubstwa i grzeszności, które czynią go przydatnym do celów szatana – udziela szatanowi mniej lub bardziej

poprzednia następna