Epifaniczny tom 1 – rozdział 4 – str. 184

Tomy Epifaniczne

nam tajemnic, które zachowuje w kręgu rodzinnym, oraz przez powierzanie nam szafarstwa w Jego sprawach. Dzieli z nami wszystkie nasze radości i smutki, przyjemności i bóle, powodzenia i porażki, nadzieje i obawy, cele i ambicje, pracę i odpoczynek. To właśnie o Kościele napisano bowiem, że „we wszelkich uciśnieniach ich i on był uciśniony” (Iz.63:9). Co więcej, Jego sympatia dla nas jest także sympatią jedności serca – wspólnoty uczuć. Taka sympatia sprzyja oczywiście wzajemnej społeczności.
      Dostosowuje się On także do charakterystycznych cech wszystkich Swoich dzieci. Nie ma w nas takiej cechy, której by On nie rozumiał; nie ma takiej słabości, z którą nie wiedziałby, jak odpowiednio postępować. Nie ma w naszym życiu takich okoliczności, do których On nie mógłby się przystosować. Nikogo z nas nie spotykają takie doświadczenia, których tajników by On nie widział i nie odczuwał. We wszystkich zmianach naszych nastrojów i stanów, we wszystkich zmiennych kolejach naszej pracy i odpoczynku, we wszystkich rozmaitościach naszych talentów i osiągnięć, w ogromnej różnorodności naszych łask i wad oraz w częstych zmianach naszych stanów i poczynań – On wie, w jaki sposób dostosować się do nas w najbardziej pomocny, budujący i dobroczynny sposób. Jego grzeczność wobec nas jako Jego wiernych dzieci nigdy jest nie zmącona: jest niezmienna i zawsze przez nas odczuwana. Jego zachowanie wobec nas nigdy nie jest nacechowane jakimkolwiek rozdrażnieniem, irytacją, zrzędzeniem czy utyskiwaniem. Kiedy upadamy w słabości lub ignorancji, wie, jak przymknąć na to oko. Kiedy nie postępujemy właściwie, wie, jak przebaczać. Gdy czynimy dobrze, wie, jak uśmiechać się z wyjątkowym wdziękiem i sympatią. Interesuje się także nami oraz tym, co nas dotyczy i co nas interesuje. Nigdy nie zaniedbuje osobistej troski o nas ani osobistego uczucia wobec nas. Interesuje się tym, co nas interesuje. Niepokoi się tym, co niepokoi nas. Nie jest obojętny na naszą dolę czy niedolę. Jeśli chodzi o nasze dobro,

poprzednia następna